Adam Ciesielczyk, prezes ERLI w rozmowie z ISBtech o planach rozwojowych nowej platformy e-commerce.

Jakie plany rozwojowe i cele strategiczne ma ERLI?

Chcemy być marketplace’em pierwszego wyboru w Polsce. Dążymy do tego, by być miejscem w sieci, w którym Polacy robią swoje zakupy. Zarówno dzięki bogaciej ofercie produktów, jak i konkurencyjnym cenom oraz wyjątkowemu programowi lojalnościowemu. U nas każda wydana złotówka to punkt kumulowany w programie. 1285 takich punktów pozwala na 5-dniowy urlop dla 4 osób w ośrodkach Holiday Park & Resort nad polskim morzem.

Co więcej, właśnie ruszyliśmy z szeroką kampanią marketingową. Maciej Stuhr został ambasadorem naszej kampanii, której hasło to „cała przyjemność na naszej stronie”. Włożyliśmy w kampanię bardzo dużo pracy oraz środków i wierzę, że dzięki niej świadomość istnienia ERLI u polskich konsumentów znacząco wzrośnie. Liczę, że jeśli odwiedzą naszą platformę chociaż raz, by ją wypróbować – zostaną już z nami ze względu na nasze atuty.

Dodatkowo naszym celem jest bycie atrakcyjnym i wiarygodnym partnerem biznesowym. Oferta, jaką proponujemy sprzedawcom, jest, w naszym odczuciu, bardzo atrakcyjna. Poza konkurencyjną marżą, mamy dedykowany budżet marketingowy stworzony z myślą o klientach biznesowych. Chcemy rosnąć wraz z naszymi partnerami, a tym którzy dopiero wchodzą w rynek e-commerce zaoferować pomocną dłoń na start.

W najbliższych tygodniach planujemy wdrożyć bardzo korzystne rozwiązanie logistycznie zarówno dla sprzedawców, jak i dla konsumentów. Jestem przekonany, że współpraca z firmami kurierskimi oraz dogodna oferta logistyczna dodatkowo podniesie atrakcyjność naszej platformy.

Jak obecnie wygląda rynek spółki?

To prawda, że w ramach spółki działamy w kilku branżach. Niemniej jednak ERLI jest obecnie moim priorytetowym projektem. To na nim i na rozwoju tej platformy skupiam się najbardziej. Doświadczenia z branży budowlanej czy hotelarskiej pozwoliły nam na rzetelne przygotowanie i przysposobienie się do wejścia na rynek e-commerce. A jest to sektor, który bardzo dynamicznie rośnie i rozwija się.

To, że w ramach grupy istnieje wiele różnych projektów, pozwoliło nam na stworzenie ciekawej oferty – w tym wyjątkowego programu lojalnościowego ERLI.pl. Taka synergia i współpraca między spółkami przynosi wymierne korzyści dla użytkowników i partnerów naszej platformy.

Jednak pragnę podkreślić – ERLI.pl to samodzielny biznes związany z branżą e-commerce. Mimo, że nasza grupa kapitałowa ma szeroki zakres działalności, to nasz marketplace jest odrębną, zarejestrowaną spółką.

Jak zarząd interpretuje wejście Amazon do Polski?

Oficjalne wejście Amazona na polski rynek oceniam jako pozytywny sygnał dla branży. Obecność w Polsce takich serwisów, jak ERLI.pl czy Amazon, pozwoli budować standardy zrozumienia, czym są i jak działają platformy typu marketplace. Odnoszę wrażenie, że Polakom wciąż kojarzą się one z procesem licytacji, do którego przez wiele lat przyzwyczaił ich monopol Allegro. Fakt istnienia monopolu w żadnej branży nie jest korzystny.

Większa konkurencja sprawia, że oferta, z której może skorzystać klient, jest atrakcyjniejsza. Brak monopolu tworzy także warunki fair-play dla nowych graczy, którzy chcą zaistnieć na rynku. Taka dywersyfikacja rynku będzie korzystna zarówno dla kupujących, jak i sprzedawców.

Jakie kluczowe trendy zarząd identyfikuje i jak pozycjonuje spółkę wobec nich?

Rynek e-commerce rozwija się i rośnie. Nie tylko w Polsce. To światowy trend, który został wzmocniony przez okoliczności pandemii. ERLI uruchomiliśmy w lutym zeszłego roku – poniekąd uprzedzając całą zaistniałą później sytuację. Sądzę, że równocześnie rosną oczekiwania klientów co do dostawy zamówionych produktów. I gracze na rynku e-commerce powinni na te oczekiwania odpowiedzieć. Jako ERLI.pl, we współpracy z firmami kurierskimi, szykujemy wdrożenie wygodnego oraz interesującego rozwiązania logistycznego.

Stanie się to niedługo i wierzę, że będzie ono atrakcyjne zarówno dla kupujących, jak i dla naszych partnerów biznesowych – czyli sprzedawców na naszej platformie.

Co więcej, jeśli w jednym sektorze, jak właśnie w e-commerce, pojawia się tyle nowych podmiotów, to istotnym elementem jest wyróżnienie się na tle konkurencji. Uważam, że koniecznym jest mieć pomysł na siebie i przyciągnąć klientów czymś wyjątkowym, czego nie znajdą u konkurencji.

W przypadku ERLI.pl jest to zdecydowanie program lojalnościowy. Fakt, że klient wydając na zakupy za pomocą naszej platformy, jednocześnie oszczędza na wakacje nad polskim morzem, w mojej ocenie mocno nas wyróżnia i przyciągnie Polaków do naszego marketplace’u.

Jak spółka się finansuje?

Spółka finansuje się z własnych zasobów. Jest to możliwe, dzięki stabilnej sytuacji całej grupy kapitałowej. Nasza współpraca między spółkami pozwala nam nie tylko z pewnym spokojem myśleć o rozwoju ERLI jak i finansowaniu platformy, ale także umożliwia realizację wyjątkowej oferty dla klientów – czego przykładem oraz konsekwencją jest program lojalnościowy naszego marketplace’u i możliwość skorzystania z wypoczynku w ośrodkach Holiday Park & Resort.

Czy giełda jest opcją na przyszłość?

Nie wykluczam wielu scenariuszy jeśli chodzi o przyszłość ERLI. Póki co skupiam się na bieżących planach i wyzwaniach. Wejście na giełdę wiąże się ze zmianą strategii i jest to krok, który na nowo definiuje istnienie wielu podmiotów, które się na taki ruch decydują. My nie jesteśmy obecnie na takim etapie. Jednak patrzę w przyszłość z optymizmem i zdecydowanie nie wykluczam nasze obecności na giełdzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here